Monday, April 28, 2014

Historycznie w Babel School

To już ósma odsłona z cyklu "Dziecko na Warsztat". Tym razem będzie mowa o historii i temat ten potraktuję trochę ... historycznie.
Niestety nie mieliśmy zaplanowanego żadnego projektu historycznego na ten miesiąc, przedstawię więc jak uczymy się historii na codzień, z jakich książek korzystamy i jakie osie czasu i drzewa genealogiczne tworzymy.

Historia świata, ze szczególnym uwzględnieniem historii Polski i Tajwanu, stanowi bardzo ważną część edukacji moich dzieci. Od najmłodszych lat przy okazji różnych świąt (np. 3 Maja, 11 Listopada) rozmawiamy z dziećmi o wydarzeniach historycznych. Staramy się również by dzieci rozmawiały z dziadkami o czasach ich dzieciństwa. Dzięki temu np. Jaś bardzo zainteresował się historią II Wojny Światowej - żaden film czy książka nie pobiją opowieści z pierwszej ręki. Dla naszych dzieci (i pewnie wielu czytelników tego bloga) czasy stanu wojennego w Polsce (i na Tajwanie) to też zamierzchła, ale jakże fascynująca, historia - niczego nie można było kupić w sklepie? kartki na czekoladę? czołgi na ulicach? To dopiero historia!

Poza ustnym przekazywaniem historii, dużo też czytamy. Dla każdego wieku i poziomu mamy inne książki historyczne, które uzupełniamy powieściami historycznymi w języku polskim i angielskim i komiksami historycznymi w języku chińskim.

Oto co razem czytamy ucząc się historii świata:

Książka po lewej, będąca swego rodzaju encyklopedią historyczną, jest pełna dat i wspaniałych ilustracji, które można w razie potrzeby wydrukować z Internetu.
Książki po prawej są arcyciekawymi opowieściami historycznymi, przy czym ta na dole jest przeznaczona dla młodszych dzieci, a ta na górze dla starszych (jest to pierwszy tom w serii) - obie są napisane w bardzo przystępny dla młodego czytelnika sposób. Polecam dla osób angielsko-języcznych.



Te dwie pozycje przedstawiają historię świata w zabawny sposób ciekawie ją ilustrując. Wydaje mi się, że w ciągu ostatnich kilku lat oba wydawnictwa, Usborne i DK, starają się prześcignąć w uatrakcyjnieniu szaty graficznej i sposobie pisania książek przez siebie wydawanych. Polecam, może zostały te książki przetłumaczone na język polski?

Nauka historii Polski jest u nas ... na porządku dziennym. O historii rozmawiamy, oglądamy filmy i programy historyczne i oczywiście czytamy. A oto co czytamy:


Obie książki dla młodszych miłośników historii. Obie ciekawie napisane, ta po lewej bardziej opowiada o historii, a ta po prawej zawiera więcej faktów, dat i ciekawostek.


Książek z serii "Kocham Polskę" jest całe mnóstwo. Mój Jasiek uwielbia wszystkie. Są napisane na tyle prostym językiem, że nawet 5-6-cio latki mogą sięgnąć po nie.
Kięga po prawej jest dużo bardziej poważna, w sam raz dla gimnazjalistów i licealistów zainteresowanych historią.

Poza tymi kilkoma książkami o historii Polski mamy jeszcze mnóstwo innych, ale te powyżej są podstawą w naszej nauce.

Mieszkając na Tajwanie nie możemy zapomnieć o historii Tajwanu. Oto kilka pozycji, które są w sam raz dla dzieci i młodzieży:

 

Pozycją, która najbardziej przypadła do gustu dzieciom, gdy były jeszcze małe, była książka po lewej - komiksowa historia Tajwanu  w dziesięciu tomach. Szkoda, że nie ma historii Polski napisanej w taki sposób.
Książka po prawej to z kolei opowieści historyczne.


Książki o sławnych ludziach z Chin i z Tajwanu nie cieszą się zbyt wielką popularnością wśród moich dzieci, wolą oni czytać o sławnych Polakach :-)

Zastanawiacie się może ... i co z tego, że tyle czytamy, czy coś w tych głowach zostaje? Czy dzieci się czegoś uczą? Czy robią notatki?
Pozwólcie, że zaprezentuję Wam w jaki sposób Jaś i Zosia prowadzą swoje zeszyty historyczne i w jaki sposób robią notatki z tego co przeczytają.


Zarówno Zosia jak i Jaś zapisują ważniejsze daty na osi czasu w specjalnych zeszytach historycznych. Górne zdjęcie to strony z zeszytu Zosi, a dolne z zeszytu Jasia. Zosia zaznacza różnymi kolorami historii których państw dotyczy dany wpis, a Jaś dzieli swoje wpisy na historię świata i historię Polski (wpisy na czerwono).

Zosia lubi również tworzyć mind maps (mapy myśli) historyczne. Oto kilka z nich:





Zapraszam również do obejrzenia dwóch prezentacji Zosi - jedną jest drzewo genealogiczne Piastów, a druga to biografia papieża Franciszka - są one we wpisie sprzed roku  - Prezi presentations (naprawdę są bardzo ciekawie zrobione, wię proszę się nie lenić i kliknąć na link :-) ).

Dzieci robią również inne projekty związane z historią. Bardzo interesujący projekt Zosi o Murze Berlińskim znajduje się we wpisach pt. Berlin Wall project oraz Berlin Wall project - done!

Jaś z kolei przedstawił swego czasu życie i twórczość Bacha na osi czasu. Dodał również pytania na temat kompozytora.


I tak oto wygląda nauka historii w naszej Babel School. Co o niej sądzicie?

Za miesiąc zapraszam na warsztat sztuk plastycznych.

A jak historię przedstawiają swoim pociechom inne mamy? Zapraszam do obejrzenia i przeczytania ich ... historii ... na poniższych blogach:



Friday, April 25, 2014

Animal cell project

I must say I am very proud of my son. 

He doesn't like doing big projects that last for ever and that he never knows when and if they are even going to be finished (that kind of projects are my daughter's speciality). Jaś likes one day things.
Sometimes he works on a lapbook and it takes a bit longer, but then everything has to be prepared in advance - he will write 2-3 small booklets a day, everyday throughout the week, and then on the last day he will put everything together. That is the only way to do a lapbook with him.
Jaś' biology textbook

For the past few weeks he's been learning about cells. I wanted to do a lapbook with him, but ... with Easter holidays around, I didn't have time to to prepare it for him. And so he ended up making a wonderful poster of an animal cell. It took him just over 2 hours to finish it, which is really impressive as usually he drags his lessons forever. He didn't even need much help and nagging from me!
I am really proud of him.





Take a look how his animal cell turned out:


In the process of making rough endoplasmic reticulum

Adding ribosomes

Almost all the parts are there

Adding labels

Finishing touches


Wednesday, April 23, 2014

Practical Life X - Threading wooden beads

Threading is another very popular activity in a Montessori classroom. Children can thread all kinds of things:
  • wooden beads
  • small beads
  • Cheerios (or other circular cereal)
  • pasta
  • buttons
They can also thread onto all kinds of things:
  • wooden stick
  • string
  • shoelace
  • pipe cleaner
  • straw
You can choose the material depending on the age and abilities of your child as well as what you have available at home. You may want to start with bigger wooden beads threaded onto wooden sticks and then move onto pasta threaded onto shoelace and later small beads onto a thin string.

In the next posts I will present a few of the threading exercises that Ania has done in the past.

Threading wooden beads

Materials:
  • wooden colored beads
  • wooden sticks
  • thick string or shoelace
Purpose of this exercise is to develop:
  • fine motor skills
  • hand-eye coordination
  • patience
  • concentration
  



 
 As an extension to this exercise you can ask the child to thread the beads by color or shape.

Wednesday, April 16, 2014

Practical Life IX - Using clothespins (clothes-pegs)

A great exercise to strengthen little fingers and prepare them for later pen holding and writing is using clothespins. There are many ways a child can use them, I will show you three of them.
I chose the nice wooden pins which are more appealing to the children than the large plastic ones.

Using clothespins


Materials:
  • small wooden clothespins
  • a box 
You can use any kind of a small box, I used a transparent one. I keep the pins inside the box on the shelf instead of on a tray, this way the work takes up less of my precious space.
The objective of this exercise is to pin the clothespins around the edges of the box.




When a child gets enough practice with pinning the clothespins around the box, he can try pinning some small clothes to a cloth line.




Materials:
  • a string suspended between two rods (I used a thingy for hanging bananas :-) )
  • small pieces of material (I cut some colorful felt into the shape of T-shirt, pants, shorts and skirt)
  • small clothespins in a container
The objective is for the child to hang the clothes on the line using pins (just like in real life, but in miniature). At first the child may have problems with this exercise, because it's not that easy to hold  a piece of cloth in one hand and at the same time try to squeeze open the pin with the other hand.



Next exercise is combining Practical Life work with Math exercise.



Materials:
  • paper bowls with numbers (0-9) written on the inside and corresponding number of dots on the bottom
  • 45 clothespins
The objective is for the child to pin the right number of pins to each bowl.
1 pin to the bowl with a number 1 in it.
2 pins to the bowl with a number 2 in it.
and so on ...
You may want to introduce the zero to the child - zero pins pinned to the bowl with a 0 on it.





Don't forget that your Little One can also help you hang the laundry :-)

Tuesday, April 15, 2014

First soccer match

Soccer is not a very popular sport in Taiwan. There are far more kids playing baseball and basketball than soccer. Jaś, having Polish blood in his veins, decided that he wants to play ... soccer.
When he was small, kindergarten or first grade, he did kick the ball a few times, but that was just for fun, nothing serious. Now, in fifth grade he decided he wants to go back to the soccer field and try kicking again.
It happened that two of his homeschooled friends are also playing soccer so it wasn't hard to decide which team to join.
Jaś has just started his adventure with this sport, so far he loves it and says he wants to continue playing for years to come. We'll see ...

Twice a year there are big matches organised in Taipei. The last championship took place last Saturday. And Jaś, although he has just joined the team, was asked to play too. He was very excited as this was his first big match. After playing against two other teams, Jaś' team won!


閃電精靈 go go go!



Gold medal!

Tuesday, April 8, 2014

Practical Life VIII - Setting the table


 One of favorite exercises both in the school I've worked and at home is 


SETTING THE TABLE

 
Materials:
  • a set of children's dishes 
    • cup
    • saucer 
    • plate
  • a set of children's silverware (in a silverware tray)
    • teaspoon
    • spoon
    • fork
    • knife
  • teapot
  • sugar bowl
  • tray for the above materials
  • card with the table setting drawn on it
Of course the materials may vary depending on the things that you have available at home. I found that the best place to look for children's dishes and silverware is IKEA.
Gradually the child will 'graduate' to using the 'adult' size dishes and silverware and setting the family table. At our house table setting is always left for the children and they always do a splendid job.

Show the child how to place the dishes and silverware on the card. Instead of the card you may also use a photo of the layout. After the child is familiar with the layout you can remove the card and let him set the table without it. You may also add more sets of dishes (I am using three sets).

Dishes and silverware all laid out on the card.



Let's have some tea.
The table is all set.


You may want to add napkins and place mats, bowls or more plates. You can also use the dishes for a snack time :-)

Wednesday, April 2, 2014

Practical Life VII - Transferring beads with tweezers

I decided to continue the "Montessori Practical Life Exercises" series which I've started last year. 

As a reminder, previous exercises included the following:
 Today let me present to you an exercise called

Transferring beads with tweezers.



Materials:
  • small beads in a small container
  • tweezers
  • rubber soap pad
  • tray
The objective of this exercise is to transfer all the beads onto the soap pad using tweezers.
This exercise helps to strengthen the muscles in the child's hand (needed in developing a proper pencil grasp) as squeezing the tweezers requires some strength. Transferring the beads requires also precise movement and helps in hand-eye coordination.



Finished work